-
Świętość to TERAZ
Uroczystość Wszystkich Świętych Uroczystość Wszystkich Świętych skłania nas (albo powinna) do refleksji na temat świętości. Chciałbym dziś zwrócić uwagę na jeden aspekt związany ze świętością, który może nam się zagubić, gdy pobieżnie podejdziemy do tematu. O jaki aspekt chodzi? O prostą sprawę: ŚWIĘTOŚĆ TO NIE JEST ANI CZAS PRZESZŁY, ANI PRZYSZŁY, LECZ TERAZ! My czasem myślimy, że na świętość to my CZEKAMY, że o nią się staramy, że musimy na nią zapracować, że to taka korona (aureola) którą założą nam na końcu życia w nagrodę za nasz trud! A to błędne myślenie! My w tej koronie JUŻ chodzimy! Już dawno nam ją założono! Przypomina mi się w tym miejscu konferencja jednego z przełożonych…
-
(Za)Wysoka poprzeczka
Łk 6,27-38 Jezus zaprasza nas dziś – z pomocą św. Łukasza – na równinę. Bo o ile Mateusz umieszcza słynne kazanie Jezusa na górze, o tyle Łukasz analogiczne nauki umieszcza na równinie. I tak u Mateusza na górze słyszymy 8 błogosławieństw, a u Łukasza na równinie 4 błogosławieństwa i 4 biada. Obie te mowy (a właściwie jedna i ta sama, ale zredagowana przez 2 różnych ludzi) są sztandarowymi mowami Jezusa. To jest cały Jego „program nauczania”, „program duszpasterski”, expose, lub akt założycielski Jego Królestwa. I właśnie w tej mowie – zaraz po błogosławieństwach – Łukasz umieszcza przykazanie, które jest chyba najbardziej charakterystycznym dla Jezusa. Wielu ludzi chciałoby z Jezusa uczynić…
-
Św. Rita – lampa Słowa
Ezd 1,1-6 Łk 8,16-18 Gromadzi nas tu dziś Chrystus posługując się bardzo popularną w ostatnim czasie i lubianą św. Ritą. Być może wielu przychodzi każdego 22 dnia miesiąca do kościoła właśnie z jej powodu: licząc na jej wstawiennictwo, że ona wyprosi nam u Boga oczekiwane łaski. I nie ma w tym oczywiście nic złego. Ktoś inny może lubi św. Ritę dlatego, że był na pielgrzymce w miejscu jej urodzenia i życia – w Cascii lub Rocaporenie w Umbrii i ma taki sentyment do tych miejsc, wspomnień i tej świętej. Wreszcie są może i tacy, którzy tu przybyli dlatego, że życie św. Rity, jej perypetie życiowe, rodzinne, jej problemy z jakimi…
-
Stygmaty św. Franciszka
Stygmaty św. Franciszka – 17 IX (s. Bernardynki ul. Poselska) Siostry Bernardynki, które nas goszczą, a wraz z nimi i my, obchodzimy dziś wspomnienie ważnego doświadczenia z życia św. Franciszka z Asyżu. Otóż 14 września 1224 roku – a więc rok przed swą śmiercią – na górze La Verna, podczas kontemplacji Męki Pańskiej, Franciszkowi ukazał się Chrystus w postaci serafina, z którego ran wyszły promienie. Te promienie odcisnęły na dłoniach, stopach i boku Franciszka krwawe ramy na wzór tych, jakie otrzymał Chrystus w czasie ukrzyżowania. Były one symbolem całkowitego upodobnienia się Franciszka do Chrystusa. To wydarzenie stanowiło kulminację głębokiej więzi duchowej Franciszka z Chrystusem, która tworzyła się przez lata. Biedaczyna z…
-
Krzyż – źródło uzdrawiających sakramentów
Kazanie na Święto Podwyższenia Krzyża Dzisiaj przeżywamy niezwykły dzień – odpust w waszej parafii z okazji Święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Święto to zawdzięczamy św. Helenie, żonie pogańskiego cesarza Konstantyna Chlorusa i matce innego cesarza: Konstantyna Wielkiego. Ta gorliwa chrześcijanka odnalazła w Jerozolimie 13 września około 320-330 roku relikwie krzyża, a potem wybudował tam bazylikę (w 335 r), w miejscu jego odnalezienie. I od tamtych wydarzeń mamy to święto. To ciekawe, że przedmiotem czci stał się kawałek drewna, choć wiadomo, że stokroć ważniejsza była OSOBA, która na tym krzyżu zginęła! To nie krzyż uświęcił Jezusa, lecz Jezus uświęcił to narzędzie zbrodni! Krzyż – dawne narzędzie tortur i jednocześnie najhaniebniejszy sposób zadawania…
-
Brat twój
Jezus powiedział do swoich uczniów:«Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie.…
-
Choroba „NAJ”
Uczniowie przystąpili do Jezusa, pytając: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?» On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. A kto by jedno takie dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje. Baczcie, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. Jak wam się zdaje? Jeśli ktoś posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich, to czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu…
-
Dziecięctwo a dziecinność
Gdy Jezus przebywał w Galilei z uczniami, rzekł do nich: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie». I bardzo się zasmucili. Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy didrachmy z zapytaniem: «Wasz Nauczyciel nie płaci didrachmy?» Odpowiedział: «Tak». Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: «Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych?» Gdy Piotr powiedział: «Od obcych», Jezus mu rzekł: «A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą złowioną rybę, a gdy otworzysz jej pyszczek, znajdziesz…
-
Warunek dobrego owocowania
J 15,1-11 Jezus używa pięknej metafory. Mówi o krzewie winnym, który dla mieszkańców Jego rejonów był dobrze znany. Oni wiedzieli jak uprawia się winorośl oraz co zrobić, by owoc był obfity. Widzieli co dzieje się z gałązka, która odrywa się od głównego „pnia”. Dlatego to porównanie było i jest czytelne. Człowiek nic nie może uczynić naprawdę owocnego bez łaski Bożej. Możemy być hiper-aktywistami, możemy działać, i działać, pracować i pracować, ale nie będzie ta nasza praca miała żadnego owocu! Liście będą okazałe, może nawet super zielone, ale nie będzie prawdziwego owocu. Bo prawdziwy owoc to życie wieczne! Całe nasze ziemskie działanie może w ogóle nie przełożyć się na życie wieczne, jeśli…
-
Czy na pewno chodzi nam o ten sam pokój?
J 14,25-31 Jezus zapewnia nas dzisiaj, że zostawia nam SWÓJ pokój, że nam go daje. A jeśli tak powiedział, jeśli nam go dał, to musimy go mieć! Jego słowo ma moc sprawczą! Dlaczego więc (jak nam się wydaje) nie ma na świecie pokoju? Dlaczego jest tyle wojen i kłótni? Otóż jest tak dlatego, że nam się myli pokój Chrystusowy, od pokoju jaki chce dać nam ten świat, ale go dać nie może, bo go z natury nie ma! Pokój Chrystusowy to pokój serca wynikający z tego, że pełnię wolę Bożą. To pełnienie woli Ojca daje człowiekowi pokój taki, jaki miał Chrystus, który doskonale pełnił wolę Ojca. Jeśli pełnię wolę Bożą, to ma…